 |
Inspiracje |
|
|
 |
Benedictus XVI |
|
|
 |
Główne Menu |
|
|
 |
Menu Kategorii |
· Adwent z Rzymskim Brewiarzem (Gru 18, 2006) · Benedykt XVI (Mar 14, 2009) · Homilie Niedzielne (Cze 02, 2010) · Książki (Lis 02, 2007) · Mimochodem (Mar 04, 2006) · Odpusty (Sie 27, 2009) · Perełki (Sie 27, 2009) · Pomoc (Paź 11, 2006) · Tematy majowe (Maj 23, 2007) · W Październiku (Paź 14, 2009)
|
|
|
 |
Ankieta |
|
|
 |
Starsze Artykuły |
|
|
 |
Zaloguj |
|
|
 |
Kto jest online? |
Mamy 2 gości i 0 użytkowników online
Witam Nieznajomy, zostań użytkownikim już dziś.
|
|
|
 |
Kalendarium |
|
|
|
|
| Homilie Niedzielne: Wielkanocny poranek |
|
|
|
Oglądamy się już wstecz na przebyte dni postu, dobre uczynki, wyrzeczenia i ofiary, wykorzystany i stracony czas. Zapominamy o nieswoim głosem wypowiadanych kwestiach uczestników Męki Pańskiej. Wzdychamy z ulgą nad szczęśliwym zakończeniem poniesionych do końca za nas przez Jezusa cierpień.
Szkoda tego czasu ostatnich, kulminacyjnych dni przed Wielkanocą. Ich szczególny charakter stał się zrozumiały dopiero teraz. Gdy bowiem spojrzymy na ten czas, wymierzany w liturgii, a szczególnie dawnej liturgii: ciemne jutrznie o poranku i niegasnące nocą światła kościołów, gdzie wszystkie te dni zamieniały się w jeden długi, a równocześnie coraz bardziej skracający się w przyspieszeniu dzień (nieszpory Wielkiej Soboty mają miejsce już po południu, a po nich nie następuje kompleta, lecz liturgia przechodzi pospiesznie w namiastkę jutrzni w nocnej Mszy św. Zmartwychwstania, by przed rezurekcją rozpocząć już nowy dzień, pomimo że poprzedni się nie skończył -
Jezus przekracza granice przestrzeni i czasu, uwalnia nas od ich ograniczeń.
Tylko w tym kontekście sensu nabiera oksymoron w tytule tego rozmyślania. |
| |
|
|
|