 |
Inspiracje |
|
|
 |
Benedictus XVI |
|
|
 |
Główne Menu |
|
|
 |
Menu Kategorii |
· Adwent z Rzymskim Brewiarzem (Gru 18, 2006) · Benedykt XVI (Mar 14, 2009) · Homilie Niedzielne (Cze 02, 2010) · Książki (Lis 02, 2007) · Mimochodem (Mar 04, 2006) · Odpusty (Sie 27, 2009) · Perełki (Sie 27, 2009) · Pomoc (Paź 11, 2006) · Tematy majowe (Maj 23, 2007) · W Październiku (Paź 14, 2009)
|
|
|
 |
Ankieta |
|
|
 |
Starsze Artykuły |
|
|
 |
Zaloguj |
|
|
 |
Kto jest online? |
Mamy 2 gości i 0 użytkowników online
Witam Nieznajomy, zostań użytkownikim już dziś.
|
|
|
 |
Kalendarium |
|
|
|
|
| Homilie Niedzielne: Apostoł Bartłomiej |
|
|
|
Kommemoracja, czyli wspomnienie w kolekcie dzisiejszej niedzieli przy wyższej rangą uroczystości św. Bartłomieja Apostoła (według tradycyjnych rubryk), dobrze pasuje jako modlitewny komentarz do wszystkich tych wydarzeń, których świadkami staliśmy się znów tego lata. Sezon ogórkowy nie zadowala się wojnami, które toczą się daleko od nas, dlatego pióra dziennikarzy co rusz ostrzą się o kościelne tematy, szybko wypływające na wierzch, i równie szybko znikające. Jak gdyby morze, po którym płynie Piotrowa łódź, nieustannie fermentowało.
Również i Apostoł Bartłomiej pytał odnośnie osoby Jezusa: czy może być co dobrego z Nazaretu? Wszak sam on pochodził z Kafarnaum, jak i pięciu jeszcze co najmniej Apostołów. Z Kafarnaum, które do nieba chciało być wzniesione, jak zauważy innym razem Jezus. Odpowiedź innego z Apostołów, Filipa, jest jednak rzeczowa: Chodź i zobacz. Dlatego chodźmy i my i zobaczmy, że Kościół bez Jezusa ustać nie może (a często chciałby iść sam), i że nieustannie strzec go musi i oczyszczać łaska Jezusa, który sam jeden może przydzielać mu swe zadania. A iluż to pobocznymi zadaniami chcemy się nieraz zajmować w naszych parafiach? Czas rozważyć to, gdy u końca wakacji układamy zapewne obszerne plany działań na nowy duszpasterski rok.
Na tym tle postać św. Bartłomieja jeszcze bardziej tylko uwyraźnia nam to Jezusowe przesłanie. Obyśmy zawsze miłowali to, w co wierzyli Apostołowie, i wierzyli w to, czego oni uczyli! Tymczasem wiarę naszą interpretujemy bardzo szeroko, i mnóstwo rzeczy obcych i nieznanych Apostołom znajduje tu swoje miejsce. Warto przypomnieć w tym względzie łaciński tekst prefacji o świętych Apostołach: uznaje ona za godne i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne, abyśmy prosili, by Bóg nie opuszczał swej owczarni, stawiając na jej czele przez siebie wybranych ludzi. Otóż należy o to jeszcze prosić. Tymczasem w nowym tłumaczeniu znajdujemy pewność, iż Bóg nie pozostawia swej owczarni, stawiając na jej czele przez siebie wybranych ludzi.
Nie jest to kwestia wiary w natchnienie Boże obecne w Kościele – lecz kwestia naszej modlitwy. Jeśli się bowiem o to nie modlimy, natchnieniu Bożemu przypisać możemy z czasem zupełnie niesłychane rzeczy. Wiele z tego zresztą w naszych czasach już obserwujemy.
|
| |
|
|
|